Eton mess z truskawkami



Artystyczny nieład. Kontrolowany bałagan i słodki nieporządek. Takimi słowami można opisać deser, który znam już od kilku lat, ale jadłam w tym roku po raz dosłownie pierwszy. Wiedziałam i nadal wiem, że cieszy się on niesłabnącą popularnością przez całe lato – można go bowiem przygotowywać z wszelkimi owocami. Najlepiej kwaśnymi, bo stanowią one kontrapunkt do słodko – mdłej reszty składników wchodzących w skład deseru.
Chyba dlatego właśnie nie przemawiał on do mnie zupełnie – na pierwszym miejscu śmietana, oczywiście kremówka, potem bezy i na końcu owoce. Słowem – mdło, słodko i ulepkowato. Ale postanowiłam spróbować. Skoro tyle ludzi tak się zachwyca taką kombinacją – postanowiłam i ja zasięgnąć opinii moich kubków smakowych i sama ocenić wartość tego połączenia.
Efekt? Prawdę mówiąc niezły. Nic więcej. Kremówka jest mdła, bezy bardzo słodkie, a truskawki – zrobione według zasad panujących w tym deserze – zasypane cukrem i skropione sokiem z cytryny, słodko kwaśne. Ale zbyt słodkie i zbyt mało kwaśne. Może gdyby nie dodawać cukru do truskawek. Może gdyby pomieszać kremówkę z jogurtem, może....
Może się zdecyduję ponownie..... W każdym razie deser ten jest zdecydowanie przeznaczony dla słodyczomaniaków, którzy słodki smak chcą połączyć z lekką konsystencją i różnorodną strukturą. Jak ktoś nie jadł – polecam spróbować, by samemu się przekonać o jego wartości.


Składniki:
• 200 g śmietany kremówki + 20 g cukru pudru
• 50 g bezików
• 200 g truskawek
• 20 g cukru
• Sok z połowy cytryny

Truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na kawałki, zasypać cukrem i skropić sokiem z cytryny. Zostawić na kilka godzin by zmiękły i puściły sok.
Śmietanę kremówkę ubić prawie na sztywno. Pod koniec ubijania dodać cukier puder. Kremówka nie może być lejąca, ale nie maksymalnie sztywna. Chociaż ubita zupełnie też nie zepsuje deseru.
Beziki pokruszyć na kawałeczki.
Do ubitej kremówki wmieszać truskawki (bez sosu) i pokruszone beziki. Na dno pucharków wylać odrobinę soku z truskawek, a następnie przełożyć masę. Wierzch polać odrobiną pozostałego sosu truskawkowego.
Smacznego!