Raffaello bez pieczenia



To jest kolejne ciasto z serii: chciałabym a boję się. Kompletnie nie wiem dlaczego tak długo zwlekałam z jego zrobieniem, wszak jest ono tak banalne a przy tym tak pyszne, że to aż wstyd.
Ale oczywiście, ja jak to ja – miałam milion powodów, dla których rezygnowałam z niego i każdy wydawał mi się lepszy od poprzedniego. Nie wiem co mną tedy powodowało, gdyż pralinki Raffaello uwielbiam, wszystko co kokosowe jest dla mnie mistrzostwem smakowym, a połączenie słodyczy ze słonymi smakami to coś mistycznego. Wszystko to zawiera się w tym deserze, a ja skrzętnie rezygnowałam z jego przyrządzania za każdym razem gdy w jakichkolwiek okolicznościach wpadł mi w oko.
Ale w końcu się udało – zrobiłam. I co? GENIALNE! Pyszne, idealne, dokładnie takie jak chciałam. Słodko – słone, miękkie, kokosowe, po prostu pyszne.
Koniecznie musicie spróbować!


Składniki:
• paczka krakersów
• 200 g wiórków kokosowych
• 100 g białej czekolady
• 4 żółtka
• 1 l mleka
• 60 g masła
• 100 g mąki
• 150 g cukru

750 ml mleka zagotować. Odstawić do lekkiego przestygnięcia.
Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą i jasną masę. Wsypać mąkę i zmiksować – będzie trudno, powstaną zbite grudki, ale tak ma być. Następnie wlewać pozostałe 250 ml mleka, miksując aż do powstania jednolitej, płynnej masy.
Gdy zagotowane mleko z masłem przestygnie – wlać kilka łyżek do masy żółtkowej (aby zahartować żółtka) i energicznie wymieszać. Następnie zahartowaną masę przelać z powrotem do garnka z mlekiem i gotując na małym ogniu, mieszać cały czas aż masa wyraźnie zgęstnieje i zacznie bulgotać – wtedy zniknie posmak mąki. Dodać połamaną na kawałki białą czekoladę i wymieszać do jej rozpuszczenia. Wystudzić. Miękkie masło utrzeć i dodając po łyżce budyniu miksować do uzyskania kremu. Dodać połowę wiórków koksowych, wmiksować.
Połowę krakersów wylać na blachę (u mnie o bokach 20 x 26 cm), uprzednio wyłożoną folią aluminiową lub spożywczą. Na krakersy wyłożyć połowę kremu, posypać wiórkami kokosowymi i przykryć pozostałymi krakersami – układać górną warstwę dokładnie tak jak dolną (żeby można było równe kawałki pokroić). Na wierzch wyłożyć resztę kremu i wierzch obsypać wiórkami. Schłodzić w lodówce kila godzin.
Smacznego!