Brownie z masą krówkową i orzechami



Ależ to słodkie! I ulepkowate - pomyślałam, gdy zatopiłam zęby w wypieku, który poza czekoladą, cukrem i kolejną dawką czekolady składa się z ponad pół kilograma krówek… Nie wiem czego się spodziewałam, ale nawet mnie - absolutnego amatora słodyczy to przeraziło. I ucieszyło jednocześnie, bo chciałam mieć bardzo słodkie ciasto. Ciągnące, ciężkie, takie na maksymalnie jeden mały kawałek na raz. Udało się idealnie. Miękkie, ciężkie, ale lekko chrupiące, bo z orzechami. Zdecydowanie pyszne, zdecydowanie na podwyższenie poziomu cukru we krwi, zdecydowanie moje smaki, zdecydowanie polecam!

Składniki:
Ciasto:
• 80 g masła
• 240 g deserowej czekolady
• 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
• 3 jajka
• 80 g cukru
• 80 g mąki
• 1 łyżeczka proszku do pieczenia
• ½ łyżeczki soli
Nadzienie:
• 500 g krówek
• 150 ml śmietany kremówki
• ¼ łyżeczki soli
• 100 g orzechów (dowolnych)
• 50 g posiekanej czekolady mlecznej, nadziewanej, gorzkiej - dowolnej

Przygotować ciasto: W garnuszku rozpuścić masło, czekoladę i kawę. Ostudzić. Mąkę wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia.
W misce ubić jajka z cukrem. Dodać ostudzoną czekoladę, a następnie mieszankę mączną. Zmiksować.
Połowę masy wylać do foremki (ok 20cm x 26 cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównać i wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni Celsjusza na 10 minut. Wyjąć.
Przygotować nadzienie: W garnuszku umieścić krówki, śmietanę oraz sól i podgrzewając na małym ogniu rozpuścić wszystko do otrzymania gładkiej masy. Zdjąć z ognia wystudzić.
Orzechy posiekać, czekoladę pokroić na małe kawałeczki.
Na spód ciasta wyłożyć posiekane orzechy. Na nie wylać ostudzoną masę krówkową a na nią - pokrojoną czekoladę. Wszystko przykryć drugą połową surowego ciasta. Ponownie wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 175 stopni i piec 25 - 30 minut (ciasto ma wyglądać na lekko upieczone, ale jeszcze bardzo elastyczne - jakby niedopieczone). Wyjąć ciasto z piekarnika, wystudzić.

Smacznego!