Malinowa zebra na zimno



Znowu miałam za zadanie przygotować ciasto z malinami. Ale musi być lekkie! Upał będzie. Może coś na zimno? Ostatnio taki fajny sernik robiłaś – takie słowa usłyszałam od Mamy, która zamówienie na owo ciasto złożyła mi kilka dni temu. Szkoda, że nie mam w zwyczaju piec/robić dwa razy tego samego ciasta, zawsze staram się jakoś je zmienić, więc godząc się na kolejny sernik na zimno z malinami wiedziałam, że nie podam znowu tego samego. Musiałam coś zmienić. I przyszła mi do głowy właśnie zebra. Część malinowa i sernikowa w każdym kęsie, na dodatek niebanalny wygląd? I szybkie przygotowanie ciasta? To coś dla mnie!! I rzeczywiście. Wszystko szybko się robi, nawet nie trzeba wyjmować miksera (choć przyspiesza jeszcze pracę), jedyne co się dłuży, to czas oczekiwania na stężenie całego ciasta.
I muszę przyznać, że mnie – totalnej antyfance tego typu ciast – ciasto smakowało. Niezbyt słodkie, mocno malinowe. Typowo letnie, typowo wakacyjne, typowo upalne ciasto, którego można zjeść naprawdę dużo, bez uczucia przepełnienia. Polecam!


Składniki:
• 450 g jogurtu naturalnego
• 300 g serka homogenizowanego (naturalnego lub waniliowego)
• 6 łyżeczek żelatyny
• 75 g cukru pudru

• 500 g malin
• 20 g cukru pudru
• 3 łyżeczki żelatyny + 1 łyżeczka

• okrągłe biszkopty

Tortownicę (u mnie o średnicy 23 cm) wyłożyć folią spożywczą, na dno ułożyć biszkopty.
W dużej misie umieścić jogurt i serki homogenizowane. Wymieszać (można mikserem, łyżką albo trzepaczką). Dodać cukier puder, ponownie wymieszać.
Żelatynę zalać wrzątkiem, wymieszać. Naczynie z żelatyną włożyć do garnuszka z gotującą wodą i cały czas mieszając dokładnie rozpuścić ewentualne pozostałe grudki. Zahartować żelatynę wlewając do niej kilka łyżek masy serowej i dokładnie wymieszać. Żelatynę połączyć z serem, dokładnie wymieszać. Odstawić.
Kilka malin odłożyć, resztę zmiksować na puree. Około 100 g masy odlać, do reszty dodać cukier puder i rozpuszczoną (tak jak przy masie serowej) żelatynę (3 łyżeczki). Dodać około 150 g masy serowej. Dokładnie wymieszać.
Przygotować ciasto: na środek tortownicy (wyłożonej biszkoptami) wylewać po kilka łyżek (u mnie 4) na przemian masy serowej i malinowej, aż do wykorzystania obu mas. Wlewać należy za każdym razem na środek tortownicy, a co za tym idzie na środek poprzedniej warstwy. Tak przygotowane ciasto wstawić do lodówki do stężenia (około dwóch godzin).
Po tym czasie do odłożonych wcześniej zmiksowanych malin dodać 1 łyżeczkę żelatyny (najpierw należy zalać ją wrzątkiem i w kąpieli wodnej rozpuścić wszystkie grudki) i dokładnie wymieszać. Delikatnie wylać wszystko na stężały sernik, dokładnie rozsmarowując po całej powierzchni. Wierzch ozdobić odłożonymi wcześniej malinami.
Ciasto wstawić do lodówki, aż wierzchnia warstwa stężeje.
Smacznego!



Ślady

Użyj tego linku jeśli chcesz stworzyć Ślad (Trackback) do tego wpisu

Komentarze

Wyświetl komentarze jako Płasko | Wątki

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
To leave a comment you must approve it via e-mail, which will be sent to your address after submission.

Proszę, wpisz widoczny na obrazku kod do odpowiedniego pola. Twój komentarz zostanie dodany tylko gdy wpisany kod będzie się zgadzał z tym widocznym na obrazku. Proszę, upewnij się, że Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę cookies (ciasteczek) lub Twój komentarz nie przejdzie poprawnie weryfikacji.
CAPTCHA