Bananowe mini pączusie



Niektóre potrawy najbardziej smakują tylko w określone dni – raz, góra dwa razy w roku. Myślę tutaj o makowcu, karpiu w przeróżnych postaciach, barszczu z uszkami czy pierniczkach. Niby można je przygotować każdego innego dnia, ale tylko spożywane w Święta smakują najbardziej. Ale inne charakterystyczne dla mniejszej rangi „uroczystości” potrawy można spokojnie jeść na co dzień. O czym myślę? O pączkach. Każdego dnia naręcza ich są sprzedawane w sklepach, z przeróżnymi nadzieniami, z cukrem pudrem, lukrem, kolorową posypką i wszystkim tym, co konsument sobie wymyśli. Zawsze koło pączków przechodzę niewzruszona, nawet zapach świeżuteńkich i jeszcze ciepłych tego typu wypieków w ogóle na mnie nie działa. Mogą nie istnieć. Ani nadzienie, ani ciasto, ani to coś na wierzchu nie jest dla mnie atrakcyjne. Sama bardzo rzadko piekę, bo jak już wiecie – nie przepadam za pracą z drożdżami.
Ale zupełnie czym innym są małe, okrąglutkie pączusie z proszkiem do pieczenia zamiast drożdży. Przygotowuje się je w trzy minuty, smaży szybciutko, potem wystarczy polukrować i już! Można jeść. Odpowiadają mi te malutkie pączusie, bo wydaje mi się, że nie nasiąkają tłuszczem aż tak bardzo jak klasyczne pączki, są na jeden kęs, można się nimi bawić i nadziewać czym się chce, dodawać do ciasta różne smaki, wybierać dowolnie wielkość i decydować o stopniu wysmażenia.
Moje tym razem są z bananami. Klasyczną wersję z serkiem homogenizowanym lub twarogiem, zastąpiłam bananami. Kilka bananów zblendowałam i to stanowiło bazę do ciasta. Jakie wyszły? Mocno bananowe. Bardzo dobre, oryginalne, niezbyt słodkie, takie akurat – do polukrowania i na jeden kęs do buzi. Pycha!

Składniki:
• 4 niewielkie banany
• 170 g mąki
• 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
• 1 jajko

Na lukier:
• Ok. 3 łyżeczki wody
• 100 – 150 g cukru pudru

Banany obrać, zblendować. Dodać mąkę, proszek do pieczenia i jajko – zmiksować lub wymieszać dokładnie łyżką. Masa nie powinna być zbyt rzadka (nie powinna spływać z łyżki), w razie czego dodać jeszcze odrobinę mąki.
W garnku rozgrzać olej (około 2 – 3 cm wysokości od dna garnka) i za pomocą dwóch łyżeczek wkładać porcje ciasta formując małe kulki (pamiętajcie, że ciasto ma proszek do pieczenia, więc urośnie). Smażyć kilak minut, aż zbrązowieją. Odkładać na papierowy ręcznik, aby wchłonął nadmiar tłuszczu.
Przygotować lukier: cukier puder połączyć z wodą i ucierać aż powstanie gładka masa. Każdy pączek maczać w lukrze, a następnie zostawić chwilkę do zastygnięcia.
Smacznego!



Ślady

Użyj tego linku jeśli chcesz stworzyć Ślad (Trackback) do tego wpisu

Komentarze

Wyświetl komentarze jako Płasko | Wątki

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Zamknięcie tekstu w znakach gwiazdki spowoduje jego wytłuszczenie (*tekst*), podkreślenia są tworzone przez zastosowanie _tekst_.
Standardowe emotikony jak :-) lub ;-) będą zmieniane na ich graficzną wersję.
Adresy e-mail nie będą pokazywane i będą używane tylko do celów wysyłania powiadomień drogą e-mailową
To leave a comment you must approve it via e-mail, which will be sent to your address after submission.

Proszę, wpisz widoczny na obrazku kod do odpowiedniego pola. Twój komentarz zostanie dodany tylko gdy wpisany kod będzie się zgadzał z tym widocznym na obrazku. Proszę, upewnij się, że Twoja przeglądarka ma włączoną obsługę cookies (ciasteczek) lub Twój komentarz nie przejdzie poprawnie weryfikacji.
CAPTCHA